Star Wars Games Strona Główna Star Wars Games
Polskie forum SW Miniatures, SW X-Wing oraz SW PocketModel

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Gwiazda Śmierci i jej doki...
Autor Wiadomość
Krogulec 


Allegro nick: Giskard1
Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 256
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-02-16, 21:10   

mikaj ide o wszystko że CF9 Crossfire by z defenderem wygrał, jak już mówisz o defenderze jako dobrym myśliwcu - zgadzam się że jest dobry - to mów "najlepszy mysliwiec uderzeniowy swoich czasów" ;-) :-> . Co nie zmienia faktu że gwiazdy śmierci, tie defendery, setki imperial star destroyerów, lord sithów, a zwłaszcza elitarny legion 501 nijak się mają do rebeliantów, futrzaków i szczęścia hana solo :-D
 
 
 
Sev 


Wiek: 27
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 328
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-02-16, 22:05   

Gwiazda Śmierci - wspaniała broń Imperium, która została zniszczona przez 30 statków jednoosobowych i 1 lekki frachtowiec. Jak to wspaniale brzmi.
_________________
Fixer: "More Geonosians incoming!"
Sev: "Great. More bugs, more kills."
 
 
 
NaVaR 
Moderator
Tytuł książki



Allegro nick: navarski
Wiek: 80
Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 1253
Skąd: 52°21'N 21°14'E
Wysłany: 2008-02-16, 22:23   

Sev napisał/a:
30 statków jednoosobowych

Y-wingi mają załogę dwu osobową. Strzelca i pilota. :P
_________________
NaVaR

| navar (at) sith.pl | #GG: 2694679 | NaVaR's Collection | NaVaR's Mini-Shop | NaVaR's Squads
RS:28/60 (54) | CS:6/60 (7) | RotS:10/60 (10) | UH:22/60 (33) | AT-AT:0/1 | AoE:4/4 (5) | CotF:28/60 (44)
BH:19/60 (23) | A&E:9/60 (13) | TFU:8/60 (12) | BoH:0/17 | LotF:22/60 (25) | KotOR:9/60 (13) | TCW:0/40
Galactic Empire: 118 (10) | Sith: 29 | Mandalorian: 17 | Fringe: 62 | YV: 1
Razem: 165/762 (239) - 22%
 
 
 
Krogulec 


Allegro nick: Giskard1
Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 256
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-02-16, 22:31   

bo trzeba przyznać że:

(pomijam iż 30 myśliwcow z gwiazda śmierci bez szczęścia, hana solo i luke'a nie ma szans z deathstar)

imperium olało ich, gwiazda śmierci jak i inne stacje bojowe, muszą mieć tzw "Tarcze" na wypadek przedarcia się w ich kierunku jednostek wroga, a tak, mysliwcow wypuścili jakiś 0,2 procent, bo z 2 eskadry tylko a mieli ich tam z tysiąc chyba, żadnych większych osłonowych statków, a turbolasery przeznaczone do walki z dużymi jednostkami, do myśliwców...się nie nadają. Gdybym miał na to jakiś wpływ i chciał zagłady rebeliantów to bym tam postawił kilka drednaughtów i tartan'ów i by wytłukły myśliwce rebelii nim by doleciały.

Za to w drugiej gwieździe - bitwie o endor zastosowano słuszną taktyke, tzw "Tarcza" została zachowana, nawet przesadnie - te dziesiątki isd i executor jednak bazowały na założeniu że będą walczyć z jednostkami dużymi.



gwiazda

==========> flota imperium

rebelianci


i tak zamiat gdy gwiazda 2 straciła osłone zrobić taki manewr

gwiazda

<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<flota imperium

rebelianci

to oni po prostu liczyli na ....no nie wiem na co? na te kilka mysliwców co poleciały za wedgem i landem? Ja bym sprzedał połowe tych isd i zainwestował w porządną ilość drednaughtów i tartanów. Kto gra w eaw wie że taki isd może strzelać i strzelać w tą eskadre x-wingów i nie trafi prawie nigdy - takze osłona mniejszych jednostek jest KONIECZNA.
 
 
 
Sev 


Wiek: 27
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 328
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-02-17, 10:54   

Właśnie. Kolejna głupota Imperium. A co do Defenderów, to mam pytanie: ile eskadr walczyło z Rebeliantami? Jeżeli się nie mylę, to max 5. Co daje nam 60 statków. To trochę mało, by przechylić szale wojny.
_________________
Fixer: "More Geonosians incoming!"
Sev: "Great. More bugs, more kills."
 
 
 
Krogulec 


Allegro nick: Giskard1
Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 256
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-02-17, 12:13   

bardzo malo bylo defenderow i zaczeto je robic juz po ptakach bo po bitwie o endor.
 
 
 
NaVaR 
Moderator
Tytuł książki



Allegro nick: navarski
Wiek: 80
Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 1253
Skąd: 52°21'N 21°14'E
Wysłany: 2008-02-17, 14:24   

Krogulec napisał/a:
Gdybym miał na to jakiś wpływ i chciał zagłady rebeliantów to bym tam postawił kilka drednaughtów i tartan'ów i by wytłukły myśliwce rebelii nim by doleciały.
Krogulec napisał/a:
Ja bym sprzedał połowe tych isd i zainwestował w porządną ilość drednaughtów i tartanów.


Jednostki typu Tarant zostały stworzone na potrzeby gry. Tak formalnie Imperium w okresie Nowej Nadzeji nie doceniało sił myśliwskich. Tak jak Amerykanie w początkowym okresie bitwy o Pacyfik - zmienili zdanie jak Japończycy zaatakowali Perl Harbor. Świadczy o tym to jakimi myśliwcami latali piloci. Lekkie zwrotne, bez tarcz a co najważniejsze łatwe i tanie w produkcji. Co pozwalało wystawić dużą liczbę takich maszyn przeciwko myśliwcom nielicznych rebeliantów.
gdyby Rebelianci nie "ukradli" X-wingów, zdobyli planów konstrukcyjnych, to diabli wiedzą czy Palpi zgodził by się na dokonanie przezbrojenia we flocie, która liczyła ponad 25000 niszczycieli klasy Imperial, nie pomyliłem się 25 tysięcy.
Do sytuacji opisanej przez Ciebie Krogulec, Eskadra myśliwców kontra ISD żadko kiedy by doszło. Dlaczego :?: Ponieważ wedle doktryny Imperialnej Floty ISD nie latał sam. Zawsze mu towarzyszyło około 20 innych jednostek. Zaczynając od kanonierek przez fregaty, a kończąc na krążownikach. Więc w sumie ISD plus eskorta stanowiły niezłą siłę ognia turbolaserowego, ionowego, siły myśliwskiej i liczby żołnierzy i sprzętu zdolnej do opanowania niewielkiego skrawka ziemi czy powierzchni stacji kosmicznej.

Ale wracając do Tarantów to dopiero po zniszczeniu I Gwiazdy Śmierci Imperium wprowadziło na stan floty fregaty typu Lancier. Jednostkę zdolną doścignąć X-winga i bez problemu radzącą sobie z kilkoma eskadrami myśliwców. Tak właściwie jakoś nie widzę rebelianckiego odpowiednika dla fregaty Lancer o tak wysokiej specjalizacji.
Grając w symulatory spod znaku SW zawsze unikałem tego typu jednostek jak ognia ponieważ długo nie polatałeś w jej pobliżu.

Co do samych ISD. Są to okręty stworzone jako wielkie transportowce wojska i myśliwców zdolne anihilować wszystko co lata w kosmosie. I pomimo tej potęgi może być wrażliwy na ataki mniejszych, lecz w RPG jest coś takiego jak "point blank defence" czyli swego rodzaju obrona przeciwlotnicza dla dużego okrętu zdolna zestrzelić myśliwiec a nawet pociski które lecą w stronę okrętu.

Jeśli chodzi o myśliwce to Tie Defender jest jedną z najlepszych maszyn myśliwskich swojego okresu, ale maszyna na nic jeśli pilot du...sza. Nawet kiepski pilot w ekstra maszynie nie wiele zdziała; ale dobry pilot, as, może dużo latając samym HeadHunterem. :P
Defender pojawił się w tedy gdy X-wing swój okres świetności miał za sobą, a A-wing nie był tak dobrze uzbrojony i w dodatku był wolniejszy. Więc w sumie niw widać dobrego konkurenta dla Defendera. ;)

Tego wszystkiego nie ma w grze, nie wszystkie aspekty walki w kosmosie zostały zawarte w EaW, został tylko trącony szczyt góry lodowej...

Krogulec napisał/a:
chciał zagłady rebeliantów to bym tam postawił kilka drednaughtów

Jeśli masz na myśli okręty Rendili Dreadnaught to po wojnach kolońskich była to już dość słabą jednostka, Imperium przeniosło je na drugą linię, do działań pomocniczych, a rebelianci swoje przebudowali.

[ Dodano: 2008-02-17, 14:33 ]
Jeśli chodzi o bitwę pod Endorem to przypuszczam że druga cześć manewru, osłanianie Gwiazdy śmierci przed rebeliantami miała by miejsce gdyby flota Imperialna nie schowała się za księżycem, tylko stała i czekała na rebeliancką flotę.

A ponieważ imperialni pojawiają się na prawej flance rebeliantów to pole bitwy wygląda jak jeden wielki trójkąt gdzie floty i stacja kosmiczna znajdują się na jego wierzchołkach. 1. Gwiazdan śmierci,
2. Flota Imperium,
3. Flota rebeliancka,
Po związaniu się walką burta w burtę i wejściu rebelianckich okrętów między imperialne zagrodzenie drogi myśliwcom Landa na gwiazdę śmierci było bardzo trudne do wykonania. Myśliwce są szybsze od okrętów, a wysłanie okrętów klasy Lancier mijało się z celem. Wychodząc z osłony turbolaserowej własnych sił narażały się na ostrzał okrętów liniowych rebelii...

Fragmenty mojej wypowiedzi przeniosłem do właściwego tematu:
http://www.dante.xon.pl/s...php?p=6034#6034
_________________
NaVaR

| navar (at) sith.pl | #GG: 2694679 | NaVaR's Collection | NaVaR's Mini-Shop | NaVaR's Squads
RS:28/60 (54) | CS:6/60 (7) | RotS:10/60 (10) | UH:22/60 (33) | AT-AT:0/1 | AoE:4/4 (5) | CotF:28/60 (44)
BH:19/60 (23) | A&E:9/60 (13) | TFU:8/60 (12) | BoH:0/17 | LotF:22/60 (25) | KotOR:9/60 (13) | TCW:0/40
Galactic Empire: 118 (10) | Sith: 29 | Mandalorian: 17 | Fringe: 62 | YV: 1
Razem: 165/762 (239) - 22%
Ostatnio zmieniony przez NaVaR 2008-02-18, 00:41, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
 
Krogulec 


Allegro nick: Giskard1
Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 256
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-02-17, 15:08   

tak czy siak drednaughty radzą sobie z mysliwcami nienajgorzej, tak samo carracki albo tartany. Tartany zrobiono na potrzeby gry ale są kanoniczne i w użyciu już kilka ładnych lat przed 1 gwiazdą, więc nie widze problemu użycia ich jako statków osłonowych dla większych jednostek.

A-wingi zawsze byly lipne, a jak wszedł trochę później koło 11 ABY E-wing z tą samą prędkością z uzbrojeniem lepszym od x-winga to już wogóle flota zaczęła się ich pozbywać. Inna sprawa że e-wingi wymiękły przy xj'ach.

Nie no jaka garstka ludzi? wystarczy popatrzeć na flote rebeliantów w komiksie rebellion - pomiędzy ep 4 i ep 5.

fotka rebelianckiej floty w 0.75 ABY

Jak widać flota rebeliancka tamtego czasu miała się nieźle pod względem ilościowym, jakość = gorzej, ponieważ były tam nawet statki separatystów czy acclamatory z wojen klonów second handowe.

Bez mon calamarian i ich przerobionych statków pasażerskich a potem vicountów później itd flota rebelii, nowej republiki byłaby krucha.

Trzeba też zauważyć że galaktyka star wars taka mała nie jest. W czasie imperium, były róóżne inne 'imperia' w stylu hapan, ssi ruuków i setek niepodległych planet / pomijając marvelowskich nagaii itd.

---------

Ide o wszystko że na takiej deathstar mieli troche drednaughtów / carracków/ tartanów podczas bitwy o yavin tylko ich nie wypuścili z hangarów.

Armia Imperium ma 1 generalną wade. Bardzo małą plastyczność. Bez dobrego stratega ala thrawn, to tak naprawde imperial star destroyerami i myśliwcami możliwośći wielu nie ma. Najczęściej stawiali tego na orbicie, bombardowali miasto, niszczyli jednostki większe i wygrywali częściowo samym strachem nad wrogiem.

Troche gorzej mieli gdy na duże, niecelne isd rebelianci kierowali często słabsze jednostki lekko opancerzone, w pewnym sensie kierowane na straty i gdy te jednostki zapewniały osłone, myśliwce doszczętnie dewastowały isd. Wiekowe y-wingi wprost idealnie nadawały się do misji niszczenia osłon.

Mały przykład - bitwa o hoth - stoi isd bez osłony bo wyskoczył później z nadprzestrzeni - dostał działem jonowym i rozsypujący się transportowiec gr i 2 x-wingi mineły go bez żadnych problemów, a działo jonowe jest sprzętem o wiele tańszym od takiego isd.
 
 
 
Sev 


Wiek: 27
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 328
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-02-17, 16:34   

Podsumowując: Rebelianci stawiali na myśliwce, ponieważ pasowało to do ich taktyki partyzanckiej. Imperium nie spodziewało się czegoś takiego.
_________________
Fixer: "More Geonosians incoming!"
Sev: "Great. More bugs, more kills."
 
 
 
NaVaR 
Moderator
Tytuł książki



Allegro nick: navarski
Wiek: 80
Dołączył: 24 Sie 2007
Posty: 1253
Skąd: 52°21'N 21°14'E
Wysłany: 2008-02-17, 19:34   

Krogulec napisał/a:
Ide o wszystko że na takiej deathstar mieli troche drednaughtów / carracków/ tartanów podczas bitwy o yavin tylko ich nie wypuścili z hangarów.

Nie chce stawać okoniem ale widziałem podręcznik RPG D6 o I Gwieździe śmierci i tam jakoś nie widziałem żeby były hangary zdolne pomieścić okręty które miały 600 metrów długości. Jeśli chciały zadokować to przypuszczalnie do rękawów cumowniczych ale nie wydaje mi się żeby na stacji bojowej zamontowano mocowania i rękawy cumownicze które aż proszą się do przeprowadzenia abordażu... Łatwiej dostępne są już jakieś wahadłowce i lekkie transportowce które wystarczą do podróżowania nie wielkich grup pasażerów wewnątrz floty.
Jeśli już to tego typu okręty jak pancerniki, fregaty itp stanowiły by flotę osłonową ale jakoś w filmie ich nie uwzględniono. Dlaczego :?: Brak pomysłu, modeli, pieniędzy. A w świecie możemy założyć że Tarkin był na tyle pewny siebie że poleciał bez obstawy.

Krogulec napisał/a:
Armia Imperium ma 1 generalną wade. Bardzo małą plastyczność.

Chyba elastyczność. ;-)

Sev: zgodzę się w 100%. Imperium nie było przystosowane do prowadzenia walki w taki sposób. Dopiero po czasie zaczęto stosować odpowiednie taktyki i sprzęt ale to już było trochę za późno. Rebelianci zorganizowali się na tyle dobrze że już ciężko było ich pokonać i wyplenić z galaktyki.
Chociaż w 100% Imperium nie upadło. :P ;-)
_________________
NaVaR

| navar (at) sith.pl | #GG: 2694679 | NaVaR's Collection | NaVaR's Mini-Shop | NaVaR's Squads
RS:28/60 (54) | CS:6/60 (7) | RotS:10/60 (10) | UH:22/60 (33) | AT-AT:0/1 | AoE:4/4 (5) | CotF:28/60 (44)
BH:19/60 (23) | A&E:9/60 (13) | TFU:8/60 (12) | BoH:0/17 | LotF:22/60 (25) | KotOR:9/60 (13) | TCW:0/40
Galactic Empire: 118 (10) | Sith: 29 | Mandalorian: 17 | Fringe: 62 | YV: 1
Razem: 165/762 (239) - 22%
 
 
 
Krogulec 


Allegro nick: Giskard1
Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 256
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-02-17, 19:40   



tu masz hangar z wookiepedi obrazek hangar deathstar1

a tu cytat

Cytat:
* Starfighters (7,000)[2]
* Strike cruisers (4)[2]
* Assault shuttles (3,600)
* AT-ATs (1,400)
* AT-STs (1,400)
* Dropships (1,860)


strike crusier to coś powyżej 400 metrów

a miejsca na te dropshipy i shuttles też są w olbrzymich hangarach.
 
 
 
t_pot 

Allegro nick: t_potega
Wiek: 39
Dołączył: 13 Paź 2007
Posty: 35
Skąd: Wawa
Wysłany: 2008-02-17, 21:25   

[quote="Krogulec"]Obrazek

tu masz hangar z wookiepedi obrazek hangar deathstar1

3 sprawy:
-to jest suchy dok naprawa lub budowa[więc wskazuje to bardziej na stocznie]
-wygląda to na fanowską twórczość
-nie jest to z wookipedii:)
_________________
http://pl.jedicombat.com/...g-id=qjjbfftwtz
Ostatnio zmieniony przez t_pot 2008-02-17, 21:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Krogulec 


Allegro nick: Giskard1
Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 256
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-02-17, 21:26   

- jest dokiem naprawczym
- jest z wookiepedi
- jest dokiem wewnatrz gwiazdy smieri

http://starwars.wikia.com/wiki/Death_Star

zjedz sobie na dol przy appearances gdzieś
 
 
 
t_pot 

Allegro nick: t_potega
Wiek: 39
Dołączył: 13 Paź 2007
Posty: 35
Skąd: Wawa
Wysłany: 2008-02-17, 21:28   

ehhh uwielbiamy spójność świata
ale jest to DS2

w czasach DS1 nie bylo SSD'ków w użyciu a na zdjęciu jest....
_________________
http://pl.jedicombat.com/...g-id=qjjbfftwtz
Ostatnio zmieniony przez t_pot 2008-02-17, 21:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Krogulec 


Allegro nick: Giskard1
Dołączył: 25 Sty 2008
Posty: 256
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-02-17, 21:31   

nie moja wina ze korzystasz z ossusa. to jest nawet obrazek z jedi vs sith chyba o ile dobrze pamiętam przewodnika, dowodzi on że na deathstar BYłY hangary mieszczące nawet isd, więc mniejsze jednostki tym bardziej tam stacjonowały.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11