Star Wars Games Strona Główna Star Wars Games
Polskie forum SW Miniatures, SW X-Wing oraz SW PocketModel

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
ForceFCCG

Poprzedni temat «» Następny temat
Opowiadanie
Autor Wiadomość
Sev 


Wiek: 27
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 328
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-20, 21:53   Opowiadanie

Na potrzeby konkursu szkolnego zacząłem pisać opowiadanie. Umieszczam je tutaj, ponieważ chce podzielić się nim z innymi użytkownikami tego forum. Bardzo proszę o komentarze każdego rodzaju oraz o sugestie co do opowiadania. Uprzedzam, iż jest to całkowicie niekanoniczne i amatorskie, więc nie spodziewajcie się powieści na miarę Michaela Stackpola. Dziękuje.



Dwie zmodyfikowane jednostki transportowe typu LAAT wyskoczyły z nadprzestrzeni wprost do systemu Naboo. Mimo, iż oba statki pamiętały jeszcze okres Wojen Klonów, dzięki gruntownej przebudowie nadal mogły służyć flocie Rebeliantów. Dzięki dobudowaniu hipernapędu, zmianie sposobu pilotażu oraz zabezpieczeniu ładowni, kosztem dwóch wieżyczek laserowych i mniejszej ładowności, jednostki te mogły samodzielnie latać w nadprzestrzeni. Mimo, iż były to jednostki głównie transportowe, były także silnie uzbrojone. Zmodyfikowana wersja posiadała 2 wyrzutnie rakiet powietrze – ziemia, po 4 rakiety w każdej, 3 blastery obrotowe oraz 2 wieżyczki laserowe. Uzbrojenie to nadawało się głównie do niszczenia celów naziemnych, lecz jeżeli zaszłaby taka potrzeba, mogło być również użyte w walce kosmicznej.
Oba statki skierowały się w stronę głównej planety systemu – Naboo.
- Srebrny Dwa, tu Srebrny Jeden, czy mnie słyszysz? – pilot prowadzącego statku włączył system łączności.
- Czysto i wyraźnie, „Jeden”.
- Rozpocząć procedurę maskowania statków – powiedział dowódca, wciskając jeden z przycisków na panelu sterującym.
- Zrozumiałem dowódco. Procedura maskowania statku w toku. Procedura ta była niezbędna, jeżeli oba statki chciały niepostrzeżenie przedrzeć się przez imperialne czujniki. Każdy ze statków wiózł na pokładzie 6 osobowy oddział rebelianckich komandosów pod dowództwem kapitana Corrana Horna. Lecieli z tajną misją dywersyjną, więc zaskoczenie było dla nich najważniejsze. Corran powoli wyjął z kieszeni komunikator i przełączył częstotliwość na odbiór między oddziałami.
- Przeprowadź ostateczną odprawę – mruknął do swojego zastępcy, sierżanta Brora Jackinsa.
-Zrozumiano – cichy trzask komunikatora zakończył rozmowę. Kapitan odwrócił się i spojrzał na członków swojego oddziału. Wszyscy siedzieli nieruchomo na swoich siedzeniach. Twilekański saper, Navara Ven, sprawdzał ładunki nergonu 14 oraz granatów ręcznych LXR-6. Za jego przykładem każdy żołnierz sprawdzał swój sprzęt. Dowódca przyciemnił panel jarzeniowy umieszczony na suficie i rzucił na podłogę przenośny holoprojektor.
- Odprawa końcowa - wszyscy komandosi zwrócili się w kierunku Corrana – Rada Tymczasowa zadecydowała, iż nasze siły muszą zdobyć Naboi. Według wywiadu główne siły imperialne są skoncentrowane na przedmieściach stolicy Naboi, Tweed, w dolinie.
W trakcie wypowiedzi kapitana na holoprojektorze pojawił się ogólny obraz planety. Po chwili obraz zbliżył się, pokazując samą stolicę i miejsce koncentracji wojsk imperialnych.
- Dolina idealnie nadaje się na nalot bombowy dal naszych myśliwców. Tu niestety, zaczyna się nasze zadanie – na holoprojektorze pojawiły się dwa prostopadłościany, każdy z parą ciężkich dział laserowych, oraz sporą ilością mniejszych dział i wyrzutni. – Te dwa działa są uzbrojone w parę ciężkich dział laserowych oraz około 10 wyrzutni rakiet protonowych i pocisków udarowych. Nasze myśliwce i bombowce są bezsilne wobec tych wierz. Nie możemy również zbombardować ich z orbity, ponieważ wszystkie do tego zdolne jednostki walczą w innych częściach galaktyki. Wybór więc padł na nas. Naszym zadaniem jest wysadzenie w powietrze obu wierz, zanim nasz flota wyskoczy z nadprzestrzeni i rozpocznie atak na planetę. Wylądujemy dwa kilometry od celu. Mamy dwie godziny na dojście, podłożenie ładunków i wysadzenie ich. Nasze zadanie to zniszczyć budynek, nie siły wroga. Nie prowokujemy przeciwnika. Jeżeli wszystko pójdzie po naszej myśli, wrócimy cali do domu bez wszczynania alarmu. Zrozumiano?
Żołnierze z powagą kiwnęli głowami. Nikt z nich nie zadawał żadnych pytań, ponieważ po raz trzeci wysłuchiwali tej samej odprawy. Corral pozwolił sobie na drobny uśmiech satysfakcji. Miesiące szkolenia powoli dawały rezultat. Nikt nie zachowywał się jak rekrut. Nikt nie ekscytował się ani bał. Oni po prostu wiedzieli, iż ich zadaniem jest wylądować, zniszczyć i bezpiecznie wrócić do bazy. Nic więcej się nie liczyło w tej chwili.
- Wchodzimy w atmosferę, trzymajcie się! – krzyknął pilot, włączając dodatkowe stateczniki statku.
- Wszyscy na stanowiska! – zawołał kapitan, wchodząc do komory ładowniczej. Były to specjalne przegrody, gdzie komandosi mogli wejść razem ze sprzętem by uniknąć turbulencji podczas wchodzenia jednostki w nieprzyjazne atmosfery niektórych światów na przykład Naboo. Wszyscy komandosi natychmiast zaczęli wchodzić do swoich komór. Tuż po tym, jak ostatni z nich, Wes Janson, wraz ze swoją wyrzutnią rakiet HH-15 wcisnął się do swojej przegrody, zaczęły się turbulencje.
_________________
Fixer: "More Geonosians incoming!"
Sev: "Great. More bugs, more kills."
Ostatnio zmieniony przez Sev 2008-01-21, 14:24, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
PabloJr 


Wiek: 27
Dołączył: 13 Gru 2007
Posty: 236
Skąd: Z-ne
Wysłany: 2008-01-21, 12:20   

Może moglibyśmy w ogóle pisac swoje artystyczne kreacje i wymysły w tym temacie. Co Wy na to?
_________________
Oddam życie za Hordę!
 
 
 
Darth Revan 


Wiek: 25
Dołączył: 20 Paź 2007
Posty: 387
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-21, 14:12   

Niezłe to opowiadanie mi się bardzo podoba ,jak najbardziej jestem za pomysłem PabloJr.
_________________
Spokój to kłamstwo. Jest tylko pasjia.
Dzięki pasji osiągam siłę.
Dzięki sile osiągam potęge.
Dzięki potędze osiągam zwycięstwo.
Dzięki zwycięstwu zrywam łańcuchy.
Ostatnio zmieniony przez Darth Revan 2008-01-21, 19:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Cichy Jedi 


Allegro nick: akademik2
Wiek: 25
Dołączył: 17 Gru 2007
Posty: 533
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2008-01-21, 14:23   

Przeczytałem i stwierdziłem. Niezłe nawet bardzo niezłe.:). Co do PabloFr jestem na tak :)
_________________
Mój sklepik - http://www.dante.xon.pl/s...topic.php?t=247
Serdecznie zapraszam wielkie promocje !!!!
 
 
 
Stormtrooper 
na Bastionie-Kueller


Allegro nick: michmat_2006
Wiek: 26
Dołączył: 12 Lis 2007
Posty: 282
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-21, 18:09   

Fajne... :mrgreen:
 
 
 
Darth Bane 


Wiek: 25
Dołączył: 26 Paź 2007
Posty: 468
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-21, 18:14   

Stormtrooper napisał/a:

l l
l l
__ l l_____
/ _____l
_____l
\ _____l
\________l


znaczek fajny ale cos ci się troche rozjechał xD,mi si e opowiadanie bardzo podobało...nie wiem jakie tam masz talenty w szkole ale sadze że będziesz w elicie ;-)
_________________
"Foolish little brother, if you wish to kill me, hate me, detest me, and survive in an unsightly way. Run, run and cling to life. And one day, when you have the same eyes I do, come before me."
Uchiha Itachi
 
 
 
MiKaj 
Geniusz


Allegro nick: mikaj001
Wiek: 26
Dołączył: 27 Paź 2007
Posty: 719
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-21, 21:07   

Opowiadanie fajne, ale jeśli to do szkoły to tam pewnie nikt się na starwasach nie zna i mogą nie docenić twojej znajomości tematu. Dużo w nim danych technicznych, ale dla kogoś kto się na tym niezna wygląda to tak - grupa komandosów leci w statku i rozmawia z dowódcą. Koniec
Ale okiem fana to wygląda nieźle :-) Czekamy na ciąg dalszy :-P
 
 
 
Darth Bane 


Wiek: 25
Dołączył: 26 Paź 2007
Posty: 468
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-21, 21:08   

Sev,zróbmy komiks!!!Ty piszesz ja rysuje...jeszcze kogos od dystrybucji :-P
_________________
"Foolish little brother, if you wish to kill me, hate me, detest me, and survive in an unsightly way. Run, run and cling to life. And one day, when you have the same eyes I do, come before me."
Uchiha Itachi
 
 
 
DARK FARCJA


Allegro nick: dragonfrancja
Wiek: 46
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 460
Skąd: Piastów
Wysłany: 2008-01-21, 21:37   

Darth Bane napisał/a:
Sev,zróbmy komiks!!!Ty piszesz ja rysuje...jeszcze kogos od dystrybucji :-P


To zaprezentuj rybenko jakies swoje produkty rysunkowe, a moze jak zobaczę czy masz talen zaczniemy jakas kooprodukcję:)

Bo mam trocke doswiadczena w komiksowych scenariuszach i ne tylko :)
_________________
No i mam na GG 13 forumowych MĘCZARNI

SITÓW TO MOCZ BYĆ MUSI
 
 
 
Sev 


Wiek: 27
Dołączył: 16 Wrz 2007
Posty: 328
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-21, 21:50   

Najgorsze jest to, że praca na ten konkurs musi zająć max. 3 strony wydruku. A ta część już mi zajęła 1 stronę.... :-| .

P.S: Bardzo proszę o jakieś pomysły na kolejne opowiadanie. Ponieważ muszę to oddać do 2 lutego, na ferie będę mógł spokojnie pisać.

[ Komentarz dodany przez: NaVaR: 2008-01-21, 21:52 ]
Sev napisał/a:
Ponieważ muszę to oddać do 2 stycznia,

2 stycznia 2009 roku :?: ;)
_________________
Fixer: "More Geonosians incoming!"
Sev: "Great. More bugs, more kills."
Ostatnio zmieniony przez Sev 2008-01-21, 22:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
PabloJr 


Wiek: 27
Dołączył: 13 Gru 2007
Posty: 236
Skąd: Z-ne
Wysłany: 2008-01-21, 21:58   

Możesz dokończyc opisem chwalebnego zwycięstwa Imperium Galaktycznego nad rebeliantami... ;-)
No co? Imperium też miało parę zwycięstw.
_________________
Oddam życie za Hordę!
 
 
 
DARK FARCJA


Allegro nick: dragonfrancja
Wiek: 46
Dołączył: 04 Wrz 2007
Posty: 460
Skąd: Piastów
Wysłany: 2008-01-21, 22:20   

Sev napisał/a:
P.S: Bardzo proszę o jakieś pomysły na kolejne opowiadanie. Ponieważ muszę to oddać do 2 lutego, na ferie będę mógł spokojnie pisać.


Ktoś kto nie ma pomysłu nie powinien sie brać za pisanie ;) Tylko najpierw zacząć pobudzać i rozwijać swoją wyobraźnię. Wtedy pomysły same przychodzą nawet kurde nieproszone ;)

[ Dodano: 2008-01-21, 22:23 ]
PabloJr napisał/a:
No co? Imperium też miało parę zwycięstw.


IMPERIUM MA SAME ZWYCIĘSTWA !!!!! przegrane to tylko fałszywa propaganda rebeluchów ;)
IMPERIUM nie przegrywa, wycofuje sie na z góry ustalone pozycje.!!!!
IMPERIUM WYGRA KAŻDĄ WOJNĘ!!!!
_________________
No i mam na GG 13 forumowych MĘCZARNI

SITÓW TO MOCZ BYĆ MUSI
 
 
 
Lampka 
Mando`evaar


Allegro nick: Zderewolaz
Dołączył: 02 Sty 2008
Posty: 177
Skąd: Manda`Yaim/Kraków
Wysłany: 2008-01-21, 23:01   

Dark Farcja ma absolutną rację.
Endor jest wymysłem rebelianckiej propagandy!!!
Nikt mi nie wmówi, że Szturmowców załatwiły misie rzucając kamieniami i strzelając z łuków!! A może garść rebelianckich maszyn pokonała imperialną flotę złożoną niszczycieli klasy Imperial i Executora?
Mówienie o zniszczeniu Gwiazdy Śmierci II jest kłamstwem, gdyż nigdy nie istniała.
Rebelianci kłamią, ale my, Komitet Prawdy o Endor powiemy wam prawdę....
_________________
Ib'tuur jatne tuur ash'ad kyr'amur...
 
 
 
Stormtrooper 
na Bastionie-Kueller


Allegro nick: michmat_2006
Wiek: 26
Dołączył: 12 Lis 2007
Posty: 282
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-22, 14:13   

To może ja dam swoje opowiadanie:
Eskadra „Nemezis” cz. 1

Występują:
-Matthews Sublaker mężczyzna ze Sluis Vana, dowódca
-Jace Grake mężczyzna z Coruscant, dwójka
-Corde Deiner kobieta z Corelli, trójka
-Mac Cuber mężczyzna z Tatooine, czwórka
-Gavin Keller mężczyzna z Xagobach, piątka
-Nicolas Break mężczyzna z Comennora, szóstka
-XE-147 klon, siódemka
-DG-189 klon, ósemka
-KB-319 klon, dziewiątka
-HU-460 klon, dziesiątka
-OR-227 klon, jedenastka
-IP-805 klon, dwunastka

Kapitan Biath stał na mostku gwiezdnego niszczyciela klasy Imperial o nazwie „Obserwator”. Uśmiechnął się widząc trzy eskadry myśliwców typu X wychodzące z nadprzestrzeni we właściwym miejscu.
-Połącz mnie z nimi- powiedział do oficera łącznikowego. Mężczyzna wykonał polecenie.-Tu kapitan Biath z „Obserwatora” do dowódcy X- wingów. Poddajcie się!
-Tu dowódca eskadry Szarych. Niech się pan szykuje do walki!
-Rozumiem.
* * *
Porucznik Matthews Sublaker pospiesznie wbiegał po drabince do myśliwca typu TIE interceptor. Przeklinał ciężki i niewygodny hełm. Był dowódcą eskadry „Nemezis”. W tej chwili stacjonowali na gwiezdnym niszczycielu „Obserwator”. Siedział razem z innymi pilotami, gdy usłyszeli wycie syren alarmowych. Hangar wypełniał hałas silników i syren, ale kiedy zamknął właz wszystko ucichło. Włączył komunikator:
-Uwaga do wszystkich tu Nemezis1. Przygotować się do startu!
-Tu dwójka zgłaszam gotowość.
-Dobrze, dwójko.- potwierdził Matt słysząc głos Jace’a.- Kontrola proszę o pozwolenie na start.
-Tu kontrola, masz pozwolenie. Pomyślnych lotów.
-Dziękuje kontrola.
Wyszli w przestrzeń i od razu zauważyli trzy eskadry X-wingów.
-Tu trójka. Widzę dwóch,którzy zbliżają się do nas od zachodu. Matt uśmiechnął się słysząc głos korelianki Conde. Mówiąc szczerze, wyglądała całkiem, całkiem… „Nie teraz”- skarcił się w duchu. Trzeba się włączyć do walki.
-Wejść na kurs przechwytujący!
-Uwaga , jedynko masz jednego na ogonie. Odpadaj na trzy. Raz, dwa, trzy… już!
Skręcił w prawo i usłyszał sprężone smugi laserowe, a później eksplozje.
-Mam go!- krzyknął Mac.
-Dzięki czwórka.
-Tu kontrola do eskadry Nemezis. Czterech Rebeliantów weszło w kanał naszego niszczyciela. Natychmiast ich wyeliminować!
-Uwaga! Słyszeliście komunikat. Do szyku!
-Dowódco, są już w połowie drogi, nie zdążymy!
-Musimy spróbować!
Ruszyli z pełną mocą silników. Już byli bardzo blisko. Matt dokładnie widział torpedę protonową. Za późno!
-Zawrócić! Wszyscy uciekać!- Chwilę później usłyszał huk wybuchu.
-O cho…-wymknęło się Jace’owi- Rozpadł się!
-Co robimy jedynko?- zapytała Conde.
-To system Corulag. Należy do Imperium. Zostało nam jedno wyjście- wylądować na planecie i spotkać się z gorszymi od Rankorów- przełożonymi!
* * *
Stali przed grubawym oficerem i czekali aż skończy obiad. Odgryzał właśnie kawałek mięsa nerfa. Mattowi przypomniało się nagle jak dawno widział jedzenie.
-Hm… skontaktowałem się… mlask… z Lordem… mniam… Baderem.- wreszcie przełknął.- Nie jest z was zadowolony.
-Przepraszam sir, ale…
-Cicho być! To był gwiezdny niszczyciel! Mogliście go uratować! A teraz ja straciłem ochronę w przestrzeni!!!- Był cały purpurowy na twarzy, ale uspokoił się wtapiając zęby w mięso.
-Za tę niesubordynację wysyłam was do garnizonu naziemnego na Tatooine.
-O nie…- powiedział Matt.
C. D. N.

Nie śmiać się :-D Ewentualnie poprawić błędy...
 
 
 
Darth Revan 


Wiek: 25
Dołączył: 20 Paź 2007
Posty: 387
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-01-22, 14:16   

Imperium!!!!!!!!! Tak tak jak łuk mógł przebić pancerz szturmowca? To z logicznegho punktu niemożliwe. Co do opowiadania mógłbyś opisać na 3 strony jakąś walka na miecze świetlne.
_________________
Spokój to kłamstwo. Jest tylko pasjia.
Dzięki pasji osiągam siłę.
Dzięki sile osiągam potęge.
Dzięki potędze osiągam zwycięstwo.
Dzięki zwycięstwu zrywam łańcuchy.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 11