Star Wars Games Strona Główna Star Wars Games
Polskie forum SW Miniatures, SW X-Wing oraz SW PocketModel

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Encyklopedia Ossus

Poprzedni temat «» Następny temat
Turniej Podbeskidzia - GROJKON 22.05.2010 (SOBOTA !!!!!)
Autor Wiadomość
hackeradyn 

Dołączył: 05 Sty 2009
Posty: 442
Skąd: Krakow
Wysłany: 2010-05-25, 00:55   

Zwykle nie komentuje rozgrywek bo nie mam na to czasu. Ale skoro Raquel tak ladnie prosi :-P Oczywiscie nie bede reagowal na zaczepki oszusta (Tsavonga) i nie bede odpowiadal na jego wymysly w nastepnych postach. Jezeli na to liczy to szkoda marnowac posta. Powiem swoje i na tym poprzestane.

1 runda Olek Przeczek

Gral Separatystami. Winning Condition Chameleon Droidy. Gralismy na moim Ravaged Base. Przeaktywowałem przeciwnika i spokojnie pozabijałem chameleony.

2 runda Michał Waszek. Mandalorianie z Boba Mercenary Commanderem. Gralismy na Muunliście przeciwnika. Accurate Shot i 4 ataki troche się bałem straty overrideów. Ale udało się dopaść Bobę i zabić go. Koniec jedynego atutu tego skladu to koniec gry.

3 runda. Bastekkk. Prawie Mirror Match (roznica Arica za drobnice), miałem o 3 aktywacje wiecej. Gralismy na Muunliście przeciwnika. Napisał juz w swoim poście na ten temat. Nic nie dodam.

4 runda. Zajc. Graliśmy na moim Ravaged Base. Gracz rzeczywiscie dobrze kombinuje. Troche sie z nim meczylem. Popełnił dobny bład taktyczny. Dopadłem Cade i na tym gra sie skonczyla.

Top 4:

Runda 1 Kalam. Rowniez opisal nasz pojedynek w swoim poscie. Dodam, ze mnie zaskoczyl owym desperackim atakiem. Uznalem ze zastosuje inna taktyke. Wymiana Amanin, Gha Nacht i chyba jeszcze cos, za jego Winning Condition, byla oplacalna :mrgreen: Prawda jest jednak, ze cokolwiek by nie zrobil (czekal, zastosowal taktyke o ktorej myslalem, czy tez zastosowal swoj desperacki atak) i tak mialem ta gre wygrana (bo przeaktywowalem go na potege, mialem podobna ilosc override).

I wreszcie final. Gralismy na Munie oponenta (ja wybralem ta mape)

Bastekk rzeczywiscie zmienil taktyke. Zamiast aktywacji wlozyl amanina. Co dawalo mi przewage aktywacji o 6 figsow. Niestety w drugiej rundzie rzucil 6 i wystawil 4 figsy zo zmniejszylo moja liczbe przewagi do 2 figurek. Przez dluzszy czas nic sie nie dzialo, o dziwo wygrywalem inicjatywy. Poza tym, okolo 5 razy ze zdziwieniem stwierdzalem, ze mam zaaktywowanych wiecej figurek niz on. Nie wiem czy to bylo specjalnie czy blad, nie bede tego roztrzasal. Warto tu dodac, ze na poczatku rozkminil dobra akcje, ale primo nie dalem sie na nia nabrac, secundo wycofal sie z niej, nie wiem dlaczego :(

Wreszcie Bastekkk zaatakowal. Smialy wypad Lorda Vadera w kieunku mojego skupiska mauseow i reszty wspomagajacej. Jako, ze to Bastekk zaczynal mialem przewage 3 figsow. Lord podszedl zbyt blisko mojej grupy. Zastawilem pulapke. A kiedy sie switchnal (mnie zostaly 3 aktywacje) zaatakowalem. Ku mojemu zaskoczeniu dowiedzialem sie, ze jego lord nie byl zaaktywowany. I tutaj musze przeprosic wszystkich, ktorzy czekali na nagrody. Moj blad polegal na tym ze wtedy nie wezwalem sedziego. Z matematycznego punktu widzenia, moj przeciwnik nie mial prawa miec juz aktywnych figurek. Z wlasnej glupoty tego nie zrobilem i moj lord zginal. Wkurzony na siebie. Zaatakowalem Gha Nachtem (krytyk, Dark Armor nie wyszedl) i Amaninem. Lord oponenta padl. Nagle sie dowiedzialem, ze Bastekkk ma jeszcze nieaktywna Arike :-/ Padlo kilka argumentow, ze moze to ja aktywowalem wiecej figurek specjalnie. Pytanie po co w metchupie w ktorym przewaga aktywacji daje wygrana mialbym to robic?.

Oczywiscie wezwalem sedziego. Stalo sie to czego sie spodziewalem. To byl moj blad, ze pozwolilem na smierc mojego lorda za darmo. akcja nie zostala cofnieta, ale sedzia widzac absurdalnosc tej sytuacji nakazal tapniecie Ariki.

Do akcji wlaczyl sie oszust (oczywiscie osobnik nazywany Tsavong Lahem). Stwierdził, ze nie rzucilem krytyka w Vadera Gha Nachtem!. Spytalem sedziego czy widzial moj rzut. Niestety sedzia akurat wtedy patrzyl na rozgrywke o 3 miejsce. Dodam, ze emocje siegaly zenitu. Bylem niemal pewien, ze tak jak na Mistrzostwach Krakowa tak tutaj przegram gre przez oszusta. Sytuacja wygladala tak, ze tylko jeden swiadek przyznawal sie do tego ze widzial ta sytuacje i (a jakze!) bez zenady klamal. Bastekk zas liczyl punkty.

I w tej chwili pragne podziekowac Bastkowii za uczciwosc. Bastekkk przyznal, ze krytyk padl. Gdyby nie emocje usmialbym sie na widok Tsavonga, ktory sobie gdzies poszedl. Trudno to jednak zrozumiec w kontekscie tego co sie dzialo wczesniej i akcji z Arika.

Bylem w totalnej dupie. Mialem Rodian Tradera, Gha Nachta, Amedde, Amanina i Ozzela do walki. oponent zas wszystko poza lordem (z dodatkowymi dygnitarzami i trooperami). Na szczescie nadal mialem przewage w aktywacjach. Nie wiem dlaczego on tego nie wygral. Nie bede sie nad tym rozwodzil. Sam moze to wymyslic.

Poddjalem desperacki plan. Kosztem straty Gha Nachta i Amanina wbilem Arice 40 dmg.

Nastapila era spokoju. Ja zbieralem punkty z gambita oponent nie. Ustawil amanina tak by dojsc do mojej kupki niczego Arika. Przygotowalem sie na to (ogolnie mol plan byl do dupy. Kosztem 7 mause, ozzela i lobota chcialem ubic Arike, a wlasciwie otrzymac szanse jej ubicia, bo musialem trafic Amedda, lub nie trafic, wygrac inicjatywe i trafic :().

I tutaj mamy druga dziwna sytuacje. Bastekk oczywiscie zrobil to co zamierzal, ale stanal tuz przy moim mouse droidzie. Wydal moc na blaster barrage i chcial wyznaczyc wszystkie cele. Zaczal sie klocic, ze mouse stal gdzie indziej. Oczywiscie zastopowalem gre i poprosilem sedziego o interwencje. Na szczescie sedzia widzial cala sytuacje i to on sie sprzeciwil i pokazal, ze mouse tam stal. Ja zas musialem tlumaczyc Bastkowi, ze nie moze zrobi blaster barrage we wszystkie figurki, ktore widziala Arika, kiedy ma przyleglego mouse droida (Co znowu bylo dziwne w kontekscie tego, ze wczesniej wlasciwie zdemaskowal klamstwo Tsavonga, a jestem pewien, ze wiedzial o tej zasadzie, bo byly trzy podobne sytuacje na ligowkach).

Ubil mouse. I rzucilismy na inicjatywe. Nareszcie przyfarcilem. Rzucilem 6, oponent 2. Wystawilem mojego ulubionego corruptora i...

Ni stad ni zowąd pojawił się drugi sedzia (Jacek) z informacja, ze ktos mu powiedzial, ze figurka z rezerw Nie moze sie ruszac w pierwszej rundzie po wyjsciu!. Nie wiem kto mu nagadal tych bzdur i nie chce rzucac oskarzen, bo nie wiem. Ciekawe tylko, ze chwile pozniej wocil Tsavong :( Na szczescie sedziowie sprawdzili i jak mozna sie bylo spodziewac, nie ma takiej zasady.

Popiescilem Arike blyskawicami i co by nie przedluzac relacji koniec koncow wygralem na punkty kilkanascie rund pozniej.

bastekkk,

Cytat:
odpowiedź jest prosta, no bo nie jest xD


Jak juz wspomnialem, z matematyki wynikalo, ze nie mogl byc niezaaktywowany, ale przyznaje ze to moj blad.

Cytat:
Stanąłem tak żeby nie miała nikogo koło siebie. Zadeklarowałem BB (za ostaniego force co właśnie miało takie znaczenie) on zastopował akcje i powiedział że ten jeden mouse jest dwa pola dalej, na ukos. No super, mega wałkarz ale jak wiadomo tego oszusta sie nie przegada i zabiłem tylko jednego przyległego mouse. W ten oto sposób przegrywa sie wygrane gry przez oszustwo przeciwnika.


Przpominal, ze sedzia sie zgodzil co do pozycji mouse. Jego reakcja byla bardzo szybka, bo dobrze widzial sytuacje.

Cytat:
Wkońcu coś tam zrobił i przegrałem


Zabilem Scouta i dostalem brakujace do 200 5 punktow. Stad zwyciestwo.

Cytat:
Bo jeden gracz wygrał przez zwykłe oszustwo które zatwierdził nawet sędzia jakiś poboczony który mało tego grał jeszcze w turnieju.


1. Sedziom niskolewelowym wolno grac na turniejach. A nawet musza to robic, by zebrac doswiadczenie.
2. Jeszcze raz przypominam. Sytuacje z mouse sedzia widzial bardzo dobrze. Nawet Twoj tata zwrocil Ci uwage, ze sam od czasu do czasu przesuwasz moje figurki, podczas poruszania swoich. Co do dwoch pol to troche przesadziles.

Cytat:
Ale to nie pierwszy raz kiedy palladyn wałuje na turnieju tej rangi bo sam sie przyznał kiedyś (w Smoku,jakiś miesiąc po M.Polski) że na M.Polski strzelał Hanem Stromtrooperem z CE Lei z Alliance and Empire.


To prawda. Pamietaj ile ja gram. Dopiero uczylem sie wtedy grac. I nie rozkminilem, ze Leia daje swoje CE tylko followerom. Kuna wiedzial o tym, zwrocil mi uwage i po sprawie. Oczywiscie bez szemrania stracilem ruch. To byl moj blad. Bez klamania, opowiadania niestworzonych historii (jak to robia niektorzy), przyznalem sie do bledu. Przegralem ta gre. Ale to byla czysta przegrana. Kuna byl po prostu lepszy. I zdarzylo mi sie kilka innych pomylek. Tak jak Tobie. Ale zawsze kiedy nie mialem racji przyznawalem sie, a zwlaszcza kiedy nie znalem do konca zasad.

Cytat:
Nawet mój tata zauważył ze palladyn np brał figurke, liczył coś a potem nie wracał na swoje miejsce, to samo zauwazył ojciec mistrza juniorów.


Jesli to prawda to sorry. Nie zauwazylem tego. Emocje nadal byly obecne. Sam sie wkurzalesz i robiles mnostwo podobnych bledow.

Tsavong Lah,

Cytat:
(hmmmm... nie wszystkim, wiadomo o kogo chodzi nie sądziłem że odważy sie pokazać po tym co zrobił na MK ale cóż, zostawiam to jego sumieniu... Ja już się w tej sprawie wypowiedziałem)


To bylby juz szczyt gdyby oszukana osoba, jeszcze zostala tak zastraszona, co by nie pojawiala sie na turniejach. Sorry chlopcze. Pomyliles adres.

Cytat:
Przez owe zajścia człowiekowi aż odechciewa się grać ...


Prosta rada. Jezeli nie bedziesz oszukiwal i klamal nie bedzie zajsc, o ktorych mowisz.

Cytat:
Lepiej przegrać z honorem niż wygrać nie mając go ani trochę


Ciesze sie, ze to zrozumiales i nastepne gry z Twoim udzialem beda uczwie.

Darth Wojtasza,

Cytat:
Ciekawi mnie też sprawa Palladyna, na którego to już skarży się kilku graczy.


Dokladnie dwoch. Kolegow z podworka.

Cytat:
Znając życie powie, że to oni oszukiwali i zmyślają.


Jeden z nich jest oszustem. Co do drugiego (Bastka) to nie wiem jeszcze co myslec o tej calej sytuacji, a nie chce na goraco powiedziec czego niemilego.

Cytat:
Ogólnie wierzę Bastkowi,bo nie sądzę, żeby miał jakiś wielki zapęd, żeby oszukiwać.


Wiara mnie osobiscie nie obchodzi. Tez jestem zdziwiony. Akurat nie musial walowac. Mogl sie pomylic a potem w emocjach poczuc sie oszukany. Jak juz wspomnialem nie wiem. Dla mnie tez Bastek nie wyglada na oszustwa. Ale coz czas pokaze.

Dopowiem, jeszcze jedna wazna rzecz. Nie wkurzam sie o waly. Gram w MTG na tyle dlugo iz wiem, ze wielu graczy woli oszukiwac, by wygrac, a nie grac uczciwie. Znam tez na tyle zasady wizardsow, iz zdaje sobie sprawe, ze jezeli zostane zwalowany to musze wezwac sedziego, bo jezeli tego nie zrobie to jest moj blad i sam jestem sobie winien. Bylem swiadkiem wielu takich sytuacji na GP i Pro Tourach.

Tutaj chodzi o cos zupelnie kuriozalnego. I o to mam pretensje do Tsavonga. Gdyby tylko walowal nie byloby az takiego problemu. Primo nie da sie uniknac pojawiania sie takich graczy. Secundo w kazdej grze z jaka mialem do czynienia oszust zlapany na walowaniu przeprasza i poddaje gre. To jest jakis wyznacznik jego honoru (nawet jezeli marny). Tsavong zlapany na wale nie tylko nie przyznaje sie, ale brnie dalej. I nie ma ochoty sie przyznac. Kulminacja takiego zachowania bylo zgloszenie przegranej gry jako wygrana
.

Wyobraz sobie jak sie czuje oponent w takiej sytuacji.

Ma to szczegolne znaczenie kiedy nie ma sedziow. Bo w ten sposob granie nie ma kompletnie sensu. Bo tak naprawde nie ma zadnych zasad. Oponent moze powiedziec wszystko co chce. Robic co che. Jaki w ogole ma wtedy sens granie? I to jest to o co mam pretensje.

Na koniec dziekuje wszystkim graczom za przybycie i gre.
 
 
Hondo Ohnaka 

Wiek: 23
Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 41
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-05-25, 20:13   

Ten od Brokera to ja :mrgreen:

[ Dodano: 2010-05-25, 20:21 ]
Moja pierwsza gra była z Bastkiem:) Przegrałem, bo nie doczytałem ZDOLNOŚCI brokera, jak się o tym dowiedziałem to odechciało mi się grać...

2 gra przez brokera straciłem dużo aktywacji i koniec grałem (Czarkiem)

3 Broker przypadkiem wpadł na minę chameleona^^ a potem marą jade zabiłem 3chameleony, reszte dokończył Han solo:)

4 bład taktyczny przeciwnika= twin+assault+Lightsaber+ cunning attack= martwy cad bane
Jawy zabiłem wcześniej

Ach ten Broker...
 
 
Tsavong Lah 


Wiek: 25
Dołączył: 25 Gru 2007
Posty: 1168
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-05-25, 21:04   

hackeradyn napisał/a:
Oczywiscie nie bede reagowal na zaczepki oszusta (Tsavonga) i nie bede odpowiadal na jego wymysly w nastepnych postach.

Heh, oszustem jesteś ty i każdy o tym wie więc nie pogrążaj się bo każdy kto miał tą nieprzyjemność cię poznać zdaje sobie sprawę że kłamiesz!

Mam tego dość, dałem ci możliwość przeproszenia i przyznania się do błędu, ale ty chcesz w to brnąć dalej i znowu zaczynasz.
Nie dziwię się że nie chcesz odpowiadać na moje posty skoro nie masz już nic do powiedzenia i nie masz jak wyjaśnić kilku zajść ponieważ to ty jesteś oszustem :!:

hackeradyn napisał/a:
Do akcji wlaczyl sie oszust (oczywiscie osobnik nazywany Tsavong Lahem). Stwierdził, ze nie rzucilem krytyka w Vadera Gha Nachtem!.

Wypraszam sobie nazywanie mnie oszustem. Matka nie nauczyła cię uczciwości i kultury? Przeginasz powoli pałę!!! Druga sprawa: nie widziałem tamtego rzutu, a bastek nie zaznaczył że to był krytyk więc zaufałem jemu nie tobie bo tobie nie można zaufać OSZUŚCIE:!:
hackeradyn napisał/a:
Bylem niemal pewien, ze tak jak na Mistrzostwach Krakowa tak tutaj przegram gre przez oszusta.

To ja zremisowałem przez twoje kłamstwo. Jak masz czelność podszywać się tu pode mnie. Pisać o mnie rzeczy które sam zrobiłeś? Na szczęście każdy tutaj jest na tyle inteligentny że nie da się zwieść twoim kłamstwom i tylko się ośmieszasz próbując zwalić wszystko na mnie!!!
hackeradyn napisał/a:
bez zenady klamal

Nie kłamałem, za to ty ponownie dałeś tego świetny popis!!!
hackeradyn napisał/a:
I w tej chwili pragne podziekowac Bastkowii za uczciwosc.

Cóż to czemu bastek zarzuca ci kłamstwo? Bo wie jak cała reszta że ty kłamiesz.
Poza tym tutaj chcesz mi wmówić kłamstwo i korzystasz z przewagi jaką daje wypowiadanie się na forum. Gdybyśmy porozmawiali w cztery oczy i ze świadkami to już byś nie był taki mądry. Zresztą widzieliśmy to na mistrzostwach kłamco!

hackeradyn napisał/a:
Gdyby nie emocje usmialbym sie na widok Tsavonga, ktory sobie gdzies poszedl

Hehe jesteś żałosny. Nie chciałem oglądać tej żenady i twoich kłamstw. Mówiłem bastkowi że tak będzie, jak widać nie pomyliłem się... Poza tym śmiać to można się z ciebie, jak dalej się zapierasz, a wszyscy wiedzą jak było. W zasadzie nie wiem po co to piszesz...
hackeradyn napisał/a:
(Co znowu bylo dziwne w kontekscie tego, ze wczesniej wlasciwie zdemaskowal klamstwo Tsavonga,

Nawet nie brałem udziału w grze więc na czym miałoby polegać owe oszustwo, co?
hackeradyn napisał/a:
Ciekawe tylko, ze chwile pozniej wocil Tsavong :(

Wiesz dobrze że byłem z Kuną na CSie i nie wymyślaj kolejnej intrygi bo zachowujesz się jak ci żałośni dziennikarze z Faktu...
hackeradyn napisał/a:
Cytat:
Nawet mój tata zauważył ze palladyn np brał figurke, liczył coś a potem nie wracał na swoje miejsce, to samo zauwazył ojciec mistrza juniorów.


Jesli to prawda to sorry. Nie zauwazylem tego.

Oto właśnie jedno z twoich oszust i wielokrotnie byłeś na tym przyłapany, dziwne, że oprócz ciebie nikt nie oskarża mnie o oszustwa!
hackeradyn napisał/a:
Cytat:
(hmmmm... nie wszystkim, wiadomo o kogo chodzi nie sądziłem że odważy sie pokazać po tym co zrobił na MK ale cóż, zostawiam to jego sumieniu... Ja już się w tej sprawie wypowiedziałem)


To bylby juz szczyt gdyby oszukana osoba, jeszcze zostala tak zastraszona, co by nie pojawiala sie na turniejach. Sorry chlopcze. Pomyliles adres.

Otóż ja jestem dwukrotnie przez ciebie oszukaną osobą i o jakim zastraszeniu mówisz człowieku, lecz się póki jeszcze nie jest za późno!!! A pomyliłeś adres to ty przyjeżdżając na te mistrzostwa, bo mistrzostwa dla oszustów nie były przewidziane w harmonogramie Grojkonu.
hackeradyn napisał/a:
Cytat:
Przez owe zajścia człowiekowi aż odechciewa się grać ...


Prosta rada. Jezeli nie bedziesz oszukiwal i klamal nie bedzie zajsc, o ktorych mowisz.

Nie oszukuję więc popracuj nad swoją mentalnością, bo to ty to robisz!!!
A MOŻE TY MASZ PO PROSTU ROZDWOJENIE JAŻNI??? JEŚLI TAK TO WSPÓŁCZUJĘ I NIE BĘDĘ JUŻ KOPAŁ LEŻĄCEGO...
hackeradyn napisał/a:
Cytat:
Lepiej przegrać z honorem niż wygrać nie mając go ani trochę


Ciesze sie, ze to zrozumiales i nastepne gry z Twoim udzialem beda uczwie.

Jeśli skończysz kłamać i oszukiwać to z pewnością będzie grało się przyjemniej.
hackeradyn napisał/a:
Cytat:
Ciekawi mnie też sprawa Palladyna, na którego to już skarży się kilku graczy.


Dokladnie dwoch. Kolegow z podworka.

Zdecydowanie więcej... A to że inni nie mówią tego głośno to nie znaczy że nie poznali się na twoich kłamstwach! Nie nazywaj mnie prosze swoim kolegą bo to uwłacza mojej godności... Nie chce mieć z tobą nic wspólnego!
hackeradyn napisał/a:
Cytat:
Znając życie powie, że to oni oszukiwali i zmyślają.

Jak widzisz paladynie, Darth Wojtasza nie dał się omotać twoim kłamstwom, podobnie zresztą jak wielu innych...
hackeradyn napisał/a:
Jeden z nich jest oszustem

Jedynym oszustem na tym forum, co zresztą wiedzą wszyscy jes hackeradyn!!!
hackeradyn napisał/a:
Tutaj chodzi o cos zupelnie kuriozalnego. I o to mam pretensje do Tsavonga. Gdyby tylko walowal nie byloby az takiego problemu

Nie wałuję i każdy kto mnie zna może to potwierdzić. Dziwne, że tego typu sytuacje zdarzają się tylko w grach z tobą i to nie tylko mnie. Dziwny zbieg okoliczności prawda???
hackeradyn napisał/a:
Tsavong zlapany na wale nie tylko nie przyznaje sie, ale brnie dalej. I nie ma ochoty sie przyznac. Kulminacja takiego zachowania bylo zgloszenie przegranej gry jako wygrana.
Ludzie, to wszystko tyczy się jego! On chyba pisze to z mojego punktu widzenia każdy to wie!!!

Na koniec powiem tak:
-Nie dajcie sięzwieść kłamstwom tego podłego oszusta.
-Jeśli chcecie to popytajcie innych co do mojej uczciwości.

JEŚLI KTOŚ Z WAS MA JAKIEŚ WĄTPLIWOŚCI CO DO MOJEJ UCZCIWOŚCI TO PROSZE PISAĆ! BĘDĘ MÓŁGŁ ZA POMOCĄ ŚWIADKÓW I DOWODÓW WYPROWADZIĆ GO Z BŁĘDU. OCZYWIŚCIE LICZĘ JAK CO NA KULTURALNĄ DYSKUSJĘ. PROSZĘ SIĘ NIE BAĆ O NIC PYTAĆ ANI WYRAŻAĆ SWOJEJ OPINII.
Z GÓRY DZIĘKUJĘ.

NIE POZWOLĘ ZEBY PIERWSZY LEPSZY NIE WYCHOWANY OSZUST TYPU PALADYN MNIE OCZERNIAŁ...
_________________
Only God can judge me.

Sobota - Tańcz Głupia
 
 
Han Solo 
ASG


Wiek: 23
Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 338
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-05-25, 21:58   

hackeradyn, Ja zgadzam sie z Tsavongiem Lah, Bo na każdy twój zarzut on ma sensowną i wiarygodną odpowiedź I nie kłamie Tak jak ty kiedy już nie masz argumentów

Tsavong Lah napisał/a:
Na koniec powiem tak:
-Nie dajcie sięzwieść kłamstwom tego podłego oszusta.
-Jeśli chcecie to popytajcie innych co do mojej uczciwości.


Ja wierzę w twoja uczciwość.O kłamstwa się nie martw,To widać kiedy Sam-Wiesz-Kto(nie,nie Voldemort xD)Kłamie.

hackeradyn napisał/a:
Dokladnie dwoch. Kolegow z podworka.


Dobry argument nie ma co :-)
A tak na serio,Już Duża część forum twierdzi że kłamiesz,Oszukujesz Itp.
Tsavong Lah Jest jedno Określenie na to co się tu wyprawia:Ktoś tu ma Mitomanię. :-)
_________________
Twisted Transistor
 
 
bastekkk 
Lord ShaOlin


Wiek: 24
Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 881
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-05-25, 22:11   

hackeradyn napisał/a:
Darth Wojtasza,
Cytat:
Ciekawi mnie też sprawa Palladyna, na którego to już skarży się kilku graczy.

Dokladnie dwoch. Kolegow z podworka.

Dokładnie Ja, Tsavong, Entreri (czyli kampienie mocy malakiem, Ci co byli wiedzą o co chodzi) i Kuna(ten akurat leje na to) tzn tych dwóch ostatnich nic nie piszą na forum ale na turnieju była o to jazda. Nie zaprzeczysz.

A czy ktoś sie skarżył się (o wały) na Mnie, Tsavonga czy Entreriego ? Oprócz tej jednej "wielce poszkodowanej" osoby ;/ ?
_________________
http://www.dante.xon.pl/s...opic.php?t=1469 < Miniaturki
Cade BH, Dash Rendar IE + dużo dużo innych
 
 
Raquel 
Sith Lord


Wiek: 30
Dołączył: 20 Sty 2008
Posty: 1474
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-05-25, 22:38   

Han Solo,
Cytat:
I nie kłamie Tak jak ty kiedy już nie masz argumentów

Gdzie masz dowód że Paladyn skłamał ?

Ogólnie to dlaczego "osoby postronne" które widziały przestawianie figurek nie zgłosiły tego sędziemu ?

Jeżeli widzicie wałka to zgłaszajcie go od razu, możecie jeszcze zawołać postronnych i okazać wałkarza światu :) (przy okazji może odbyć się lincz który będzie dodatkową atrakcją :P)

A tak na koniec Tsavong :
Cytat:
JEŚLI TAK TO WSPÓŁCZUJĘ I NIE BĘDĘ JUŻ KOPAŁ LEŻĄCEGO...

Jest takie powiedzenie że : "leżącego się nie kopie, leżącego się dobija"
_________________
 
 
Han Solo 
ASG


Wiek: 23
Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 338
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-05-26, 14:14   

Hmm

Raquel napisał/a:
Gdzie masz dowód że Paladyn skłamał ?


Nie wiem jak wy ale ja uważam że bastekkk, Tsavong Lah,Nie wymyślili sobie przestawienia Mouse'ów.

hackeradyn napisał/a:
Oczywiscie nie bede reagowal na zaczepki oszusta (Tsavonga) i nie bede odpowiadal na jego wymysly w nastepnych postach.


Brak argumentów?


Raquel napisał/a:
przy okazji może odbyć się lincz który będzie dodatkową atrakcją :P)


w ofercie min.Kamieniowanie,Spalenie na stosie,Zgilotynowanie i wiele innych :->
_________________
Twisted Transistor
 
 
Tsavong Lah 


Wiek: 25
Dołączył: 25 Gru 2007
Posty: 1168
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-05-26, 20:18   

Raquel napisał/a:
Cytat:
I nie kłamie Tak jak ty kiedy już nie masz argumentów

Gdzie masz dowód że Paladyn skłamał ?

Han Solo napisał/a:
Raquel napisał/a:
Gdzie masz dowód że Paladyn skłamał ?


Nie wiem jak wy ale ja uważam że bastekkk, Tsavong Lah,Nie wymyślili sobie przestawienia Mouse'ów.

Nie chodzi mi o przestawianie mousów ani o to co było na mistrzostwach podbeskidzia, bo tam byłem tylko świadkiem. Ja mam na myśli cały czas sytuację z Mistrzostw Krakowa, kiedy to paladyn zgłaszał nieuczciwy wynik twierdząc, że R7 którego zdjąłem był z reinfo, a jak sam wiesz Raquelu ten R7 był z mainowego składu...
A to, że Han Solo wie że oszustem jest paladyn, a nie ja; wynika z tego, że przeciwko paladynowi świadczą wszystkie dowody, świadkowie itd. a on ma tylko słowo przeciw temu wszystkiemu. Sam wiesz jak było na MK, więc rozumiesz moją sytuację...

Raquel napisał/a:
Ogólnie to dlaczego "osoby postronne" które widziały przestawianie figurek nie zgłosiły tego sędziemu ?

Problem w tym, że wyglądało to mniej więcej tak; w jednej chwili mouse stał tu, a w drugiej zaraz obok. W sytuacji kiedy figurka stoi "niewyraźnie" na dwóch polach to sędzia powinien wskazać pole i w zaistniałej sytuacji pozwolić na powtórzenie ruchu Bastkowi, a nie wskazać miejsce i powiedzieć: trudno.

Raquel napisał/a:
Jeżeli widzicie wałka to zgłaszajcie go od razu, możecie jeszcze zawołać postronnych i okazać wałkarza światu :)

Tak ale cóż zrobić kiedy ten dalej się wypiera i zaczyna wmawiać 10 osobom że tak nie było tj. że mieli zwidy :roll: ...
To właśnie paladyn zrobił nie pierwszy raz zresztą. :roll:
Raquel napisał/a:
przy okazji może odbyć się lincz który będzie dodatkową atrakcją :P)

Muszę przyznać że w pewnym momencie zacząłem rozważać tę opcję ;-)
Raquel napisał/a:
A tak na koniec Tsavong : Cytat:
JEŚLI TAK TO WSPÓŁCZUJĘ I NIE BĘDĘ JUŻ KOPAŁ LEŻĄCEGO...

Jest takie powiedzenie że : "leżącego się nie kopie, leżącego się dobija"

Cóż ale jak go dobić skoro ten dalej się zapiera i jedyne co mogę zrobić to spuścić mu fizyczny łomot ;-) a tego nikt nie chce, poza tym uważam że to nie przystoi bić słabszych ;-) ???
Han Solo napisał/a:
hackeradyn napisał/a:
Oczywiscie nie bede reagowal na zaczepki oszusta (Tsavonga) i nie bede odpowiadal na jego wymysly w nastepnych postach.


Brak argumentów?

Oczywiście. Najpierw mi nawrzucał, teraz będzie siedział cicho, a za pół roku znowu zacznie :roll: ...
_________________
Only God can judge me.

Sobota - Tańcz Głupia
 
 
Hondo Ohnaka 

Wiek: 23
Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 41
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-05-26, 21:49   

Byłem przy incydencie z mousami. Szczerze nic nie zauważyłem, Palladyn nie przesunął mousa. W tym miejscu gdzi stał droid mapa była zgięta i mouse zjechał kratkę niżej...
 
 
skywalker

Dołączył: 23 Lis 2009
Posty: 188
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-05-27, 16:04   

dokładnie (widziałem)
_________________
You can't see me
 
 
Han Solo 
ASG


Wiek: 23
Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 338
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2010-05-27, 16:35   

Hondo Ohnaka napisał/a:
Byłem przy incydencie z mousami. Szczerze nic nie zauważyłem, Palladyn nie przesunął mousa. W tym miejscu gdzi stał droid mapa była zgięta i mouse zjechał kratkę niżej...


skywalker napisał/a:
dokładnie (widziałem)


Raquel napisał/a:
Ogólnie to dlaczego "osoby postronne" które widziały przestawianie figurek nie zgłosiły tego sędziemu ?

Tsavong Lah napisał/a:
Nie chodzi mi o przestawianie mousów ani o to co było na mistrzostwach podbeskidzia, bo tam byłem tylko świadkiem. Ja mam na myśli cały czas sytuację z Mistrzostw Krakowa, kiedy to paladyn zgłaszał nieuczciwy wynik twierdząc, że R7 którego zdjąłem był z reinfo,

Tsavong Lah napisał/a:
W sytuacji kiedy figurka stoi "niewyraźnie" na dwóch polach to sędzia powinien wskazać pole i w zaistniałej sytuacji pozwolić na powtórzenie ruchu Bastkowi, a nie wskazać miejsce i powiedzieć: trudno.
_________________
Twisted Transistor
 
 
Hondo Ohnaka 

Wiek: 23
Dołączył: 29 Kwi 2010
Posty: 41
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2010-05-27, 18:13   

Na mistrzostwach KRK mnie nie było, więc nie wiem co tam się działo:)
 
 
Tsavong Lah 


Wiek: 25
Dołączył: 25 Gru 2007
Posty: 1168
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-05-27, 22:31   

Hondo Ohnaka napisał/a:
Byłem przy incydencie z mousami. Szczerze nic nie zauważyłem, Palladyn nie przesunął mousa. W tym miejscu gdzi stał droid mapa była zgięta i mouse zjechał kratkę niżej...

No właśnie i sędzia w takiej sytuacji powinien sprecyzować na którym polu stoi mouse i potem pozwolić wykonać ruch bastkowi kiedy już sytuacja stanie się klarowna, tego jednak nie zrobił, a bastek był wprowadzony w błąd :-/ ...
_________________
Only God can judge me.

Sobota - Tańcz Głupia
 
 
Kaelder Dherven 
Komandor ARC


Wiek: 31
Dołączył: 22 Sty 2009
Posty: 208
Skąd: Zgierz
Wysłany: 2010-05-28, 08:04   

Tsavong Lah napisał/a:
No właśnie i sędzia w takiej sytuacji powinien sprecyzować na którym polu stoi mouse i potem pozwolić wykonać ruch bastkowi kiedy już sytuacja stanie się klarowna, tego jednak nie zrobił, a bastek był wprowadzony w błąd :-/ ...


Ale czy wobec tego jeden z graczy, lub obydwaj nie powinni zawołać sędziego? Przecież nie zawsze ma możliwość obserwowania wszystkich grających (nie jest Copperfieldem), a z d..y się nie weźmie :D
_________________
Jedi Guardian (SoK) of Jedi Order
www.jediorder.pl

Członek Łódzkiego Fanklubu Star Wars
www.lfsw.pl
 
 
 
bastekkk 
Lord ShaOlin


Wiek: 24
Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 881
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-05-28, 13:04   

Kaelder Dherven napisał/a:
Ale czy wobec tego jeden z graczy, lub obydwaj nie powinni zawołać sędziego? Przecież nie zawsze ma możliwość obserwowania wszystkich grających (nie jest Copperfieldem), a z d..y się nie weźmie :D

sędzia siedział obok i powiedział że stoi mouse na tamtym miejscu I MUSZE JUŻ WYKONAĆ AKCJE(to powiedział, a tu>> to czego nie powiedział a tak było) po tym jak zostałem wprowadzony w błąd gdzie stoi ten mouse....
_________________
http://www.dante.xon.pl/s...opic.php?t=1469 < Miniaturki
Cade BH, Dash Rendar IE + dużo dużo innych
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 12